IT-Medica
Silesia 2010!
....Mamy czwartą edycję konferencji
IT-Medica na Śląsku ! Gdy w 2007 roku rozpoczynaliśmy cykl z pamiętnym
udziałem prof.prof. Ryszarda Tadeusiewicza, Ewy Piętki oraz dr Wojciecha
Glinkowskiego branża ochrony zdrowia wydawała się zbiorem nierozwiązywalnych
problemów. Publicysta i propagator zagadnień informatycznych, Piotr
Fuglewicz zastanawiał się przed kamerą (film często emitujemy przed
konferencjami) czy w ochronie zdrowia jest rynek, przywołując znaną
anegdotę o misji handlowej koncernu Bata do afrykańskiego kraju
w którym wszyscy chodzą boso (na pewno ją znacie!). Takich pesymistycznych
odniesień było więcej, ale przecież konferencja wskazywała rozwiązania
i to w wielu, nie tylko informatycznych dziedzinach.
...Mamy rok 2010 i całkowicie nową
sytuację. Chyba jednak udało się przezwyciężyć groźbę kataklizmu
finansowego sektora, udało się "skomercjalizować" wiele placówek
(któż użył tego nieszczęśliwego określenia na przekształcenia usprawniające
zarządzanie?), zdaje się, że wielu lekarzy zarabia lepiej, powstają
nowe ośrodki zdrowia, szpitale. Ruszyły wreszcie duże przedsięwzięcia
szkoleniowe finansowane z funduszy europejskich. Wiele się dzieje,
choć przyznajemy ochrona zdrowia nie ma dobrej prasy, a zarządzające
nim ministerstwo w szczególności. Współczujemy bo nie zawsze to
zasłużone.
...Jesteśmy w połowie drogi. Wiele
jednostek wymaga unowocześnienia, dozbrojenia technicznego, lepszych
rozwiązań informatycznych (nadal funkcjonuje wiele archaicznych
systemów z początku lat 90.!), ale - nade wszystko - lepszych rozwiązań
organizacyjnych, zarządczych, marketingowych i z zakresu obsługi
klienta (upss - ...pacjenta!). Istnieje potrzeba zdefiniowania nowych
standardów, ich wdrożenia i upowszechnienia, praktycznie w każdej
z dziedzin.Temu właśnie chcemy poświecić czwartą edycję konferencji
IT-Medica na Śląsku. Zapraszamy do udziału w konferencji w jej obradach
plenarnych i warsztatach. Mamy przekonanie, że przygotowaliśmy bogaty,
różnorodny program. Warto więc tu przybyć.
...Katowice są blisko!
...Naprawdę.
Wiesław
Bełz
wraz
z zespołem i komitetem organizacyjnym